Informacja Administratora

Na podstawie art. 13 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), Dz. U. UE. L. 2016.119.1 z dnia 4 maja 2016r., dalej RODO informuję:
1. dane Administratora i Inspektora Ochrony Danych znajdują się w linku „Ochrona danych osobowych”,
2. Pana/Pani dane osobowe w postaci adresu IP, są przetwarzane w celu udostępniania strony internetowej oraz wypełnienia obowiązków prawnych spoczywających na administratorze(art.6 ust.1 lit.c RODO),
3. dane osobowe mogą być przekazywane organom państwowym, organom ochrony prawnej (Policja, Prokuratura, Sąd) lub organom samorządu terytorialnego w związku z prowadzonym postępowaniem,
4. Pana/Pani dane osobowe nie będą przekazywane do państwa trzeciego ani do organizacji międzynarodowej,
5. Pana/Pani dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie przez okres i w zakresie niezbędnym do realizacji celu przetwarzania,
6. przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania lub prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania,
7. ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych,
8. podanie przez Pana/Panią danych osobowych jest fakultatywne (dobrowolne) w celu udostępnienia strony internetowej,
9. Pana/Pani dane osobowe nie będą podlegały zautomatyzowanym procesom podejmowania decyzji przez Administratora, w tym profilowaniu.
zamknij

Plastyka

Jan Brzechwa 

Na straganie w dzień targowy 

Takie słyszy się rozmowy: 

„Może pan się o mnie oprze, 

Pan tak więdnie, panie koprze”. 

 „Cóż się dziwić, mój szczypiorku, 

Leżę tutaj już od wtorku!” 

 Rzecze na to kalarepka: 

„Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!” 

 Groch po brzuszku rzepę klepie: 

„Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?” 

 „Dzięki, dzięki, panie grochu, 

Jakoś żyje się po trochu. 

Lecz pietruszka - z tą jest gorzej: 

Blada, chuda, spać nie może”. 

 „A to feler” - 

Westchnął seler. 

 Burak stroni od cebuli, 

A cebula doń się czuli: 

 „Mój buraku, mój czerwony, 

Czybyś nie chciał takiej żony?” 

 Burak tylko nos zatyka: 

„Niech no pani prędzej zmyka, 

Ja chcę żonę mieć buraczą, 

Bo przy pani wszyscy płaczą”. 

 „A to feler” - 

Westchnął seler. 

 Naraz słychać głos fasoli: 

„Gdzie się pani tu gramoli?!” 

„Nie bądź dla mnie taka wielka” - 

Odpowiada jej brukselka. 

 „Widzieliście, jaka krewka!” - 

Zaperzyła się marchewka. 

„Niech rozsądzi nas kapusta!” 

„Co, kapusta?! Głowa pusta?!” 

 A kapusta rzecze smutnie: 

„Moi drodzy, po co kłótnie, 

Po co wasze swary głupie, 

Wnet i tak zginiemy w zupie!” 

 „A to feler” - 

Westchnął seler.